Kontakt : +48 735 035 418

Najlepsze polskie nazwy firm – od klasyków, po te najnowsze

Najlepsze polskie nazwy firm z ostatnich lat dowodzą, że rodzimy naming ma się coraz lepiej. Do niedawna jeszcze wielu producentom i sprzedawcom trudno było pogodzić się z faktem, że klienci nie kupują już tylko towarów, kupują emocje i tożsamość. Dziś coraz częściej rozumiemy, że budowanie silnej marki najlepiej zacząć od budowania jej wizerunku.

Najlepsze polskie nazwy firm budzą pozytywne skojarzenia, sprawiają, że chcemy się utożsamiać z zespołem cech, które niosą. Marki sprzedają nam wraz z produktem atuty, które chcielibyśmy posiadać, jak elegancja, prestiż, dobry smak, ale i kreatywność, poczucie humoru, bezkompromisowość, luz.

Toporne, sztampowe, kompletnie bezpłciowe nazwy tworzone na zasadzie schematu: imię, nazwisko lub nazwa produktu plus koncówka –ex, -pol, tudzież żeby było międzynarodowo przedrostek euro-, odchodzą na szczęście do lamusa. Właściciele firm, prezesi i marketerzy, wzorem największych światowych brandów, zaczynają rozumieć, że ciekawa nazwa firmy ma ogromne znaczenie dla powodzenia biznesu. Ma nie tylko odróżnić produkt od konkurencji i go sprzedać, ale przede wszystkim zyskać sympatię i przywiązanie odbiorców.

A co z firmami, których nazwy pozostawiają wiele do życzenia, a mimo to radzą sobie dobrze? Takie firmy, jak Drutex, osiągnęły wprawdzie sukces rynkowy, ale raczej pomimo swojej nazwy. Jeśli pojawi się lepsza cenowo czy ofertowo konkurencja dla Drutexu, istnieje duże ryzyko, że klienci przeniosą się do niej bez sentymentu. Ostatnich kilka lat pokazuje, że podejście do nazw firm w Polsce na szczęście zmienia się w bardzo dobrym kierunku.

Lego ma mnóstwo konkurencyjnych firm, a jednak żadne inne klocki, jak Cobi czy Wader, nie odniosły takiego sukcesu, mimo że są tańsze, coraz lepsze jakościowo i obecne w każdym markecie. To Lego jest marką, która kochają dzieciaki i dorośli na całym świecie. Mówiąc Lego, czujemy radość, beztroskę, myślimy o super zabawie i wspominamy pierwszy zestaw, który dostaliśmy pod choinkę. I nasze dzieci też będą wspominały za kilkadziesiąt lat klocki Lego, choćby były zasypywane innymi markami. I o to właśnie chodzi, bo dobra nazwa to fundament storytellingu, czyli budowania przy pomocy opowieści więzi klienta z marką. W tym artykule poznasz przykłady najlepszych polskich nazw firm oraz najczęściej spotykane rodzaje nazw firm.

Jakich korzyści możesz oczekiwać od dobrej nazwy?

Najlepsze polskie nazwy firm dowodzą, że dobra nazwa jest jak miecz i tarcza. Mieczem walczy o klienta, tarczą broni się przed konkurencją. Powiesz, że masz świetny produkt, konkurencyjną cenę, dobrze zorganizowaną logistykę i sieć dystrybucji. Świetnie, to wielki sukces. Ale co, jeśli pojawi się na rynku ktoś równie dobry? Wówczas możesz walczyć ceną (w końcu jednak dojdziesz do progu opłacalności), wymyślać nowe produkty i usługi (ale to wiąże się z dodatkowymi dużymi kosztami i ryzykiem), inwestować w reklamę itp.

To wszystko jest ważne i może przynieść skutek, jednak z tymi działaniami naprawdę łatwo jest konkurować. Jeśli masz dwa porównywalne jakościowo i cenowo produkty na półce, który wybierzesz? Ten, który dobrze Ci się kojarzy. Jeśli nie masz przywiązania klientów, ich lojalności i sympatii, nie będą mieli oporów by wybrać konkurencję. Twórcy najlepszych nazw polskich firm wiedzą doskonale, że na takie sytuacje właśnie przydaje się dobra nazwa, sprzężona oczywiście z przemyślaną strategią marketingową i komunikacyjną.

Fajna nazwa nie uratuje słabego produktu, bo klienci zazwyczaj nie dają drugiej szansy. Jednak już porównywalnemu z konkurencją produktowi może zbudować pozycję lidera. Może ułatwić start na rynku, zmniejszyć nakłady potrzebne na reklamę i pozycjonowanie, gdyż konsumenci chętnie polecają innym produkty o ciekawych nazwach i kampaniach promocyjnych, m.in. w mediach społecznościowych.

Jak powstały najlepsze polskie nazwy firm?

Analizując najlepsze polskie nazwy firm, możemy zauważyć cechy wspólne, które odróżniają je na tle innych. Dobre nazwy nigdy nie są przypadkowe, aby pracowały na sukces firmy muszą być częścią przemyślanej strategii i spełniać szereg warunków. W różnych publikacjach znajdziesz mnóstwo porad, jak nazwać firmę. Niestety często wykluczających się – np. jedni przekonują, że musi być krótka, inni, że dłuższa, opisowa będzie ciekawsza, jedni odradzają akronimy, jako zbyt dziwaczne, inni uważają, że przykuwają uwagę.

Aby rozwiać wątpliwości i rozprawić się z nadmiarem porad, najlepiej przyjrzyj się liderom w swojej branży i sprawdź, czy te wskazówki znajdują potwierdzenie w rzeczywistości. Szybko zorientujesz się, że najlepsze nazwy polskich firm spełniają trzy warunki: są proste (w pisowni i wymowie), łatwe do zapamiętania i ponadczasowe.

Nie jest bowiem prawdą, że nazwa musi być krótka. Długa nazwa, jeśli jest płynna i pomysłowa, będzie łatwa do zapamiętania. Mitem jest również to, że nie może być skrótowcem, bo dobrze skonstruowany akronim może z powodzeniem zyskać uznanie konsumentów, np. Bakoma (od sylab imion i nazwisk założycieli BArbary KOmorowskiej oraz Edwarda MAzura), Mokate (również od założycieli – Teresy i Kazimierza Mokrysza) czy CCC (Cena Czyni Cuda). Wcale nie musi też wprost wskazywać na branżę czy typ produktu – wyżej wymienione tego nie robią.

CCC – mimo iż nie bardzo definiuje asortyment, brzmi zdecydowanie lepiej niż niby odwołująca się do obuwia, pierwotna nazwa firmy: Żółta stopa (od razu rodzi się pytanie, dlaczego żółta? brudna?). 

Mokate – mówimy Mokate, słyszymy cappuccino. Świetnie skonstruowana i komunikowana nazwa, która przywodzi na myśl prawdziwą, aromatyczną włoską kawę. Pierwsza nazwa firmy brzmiała Mokrysz. Rynkowy sukces przypisujemy nie tylko wprowadzeniu na polski rynek kawy instant, ale i zmianie nazwy.

Kwestie słowotwórcze, gramatyczne itp. choć szalenie ważne, są jednak drugorzędne. Najlepsze nazwy polskich firm budzą przede wszystkim emocje. Wzorem największych światowych brandów nazwy, które nierzadko nawet specjalnie się nie wyróżniają (nazwy gigantów to często pospolite słowa: Apple, Amazon, Camel, Puma, Jaguar, Virgin), niosą ze sobą ogromny ładunek emocjonalny i szereg pozytywnych skojarzeń. Co nie jest oczywiście zasługą samych słów, tylko umiejętnego obudowania ich przekazem i wpisania w odpowiedni kontekst.

Te polskie firmy nazwały się dobrze

Poniżej przedstawiam przykłady najlepszych polskich nazw firm i marek, które zawładnęły sercami konsumentów. Tak, sercami, ponieważ kupujemy je przede wszystkim emocjami, ich posiadanie nie tylko zaspakaja konkretną materialną potrzebę, ale sprawia nam przyjemność. Konsumenci naprawdę zakochują się w markach, które zaspakajają ich różnorodne potrzeby, jak chęć wyróżnienia się, podniesienia statusu, podkreślenia stylu. Zobaczmy, jak dokonali tego najlepsi – zarówno duże znane firmy, obecne na rynku od lat, jak i nowe, często lokalne biznesy.

Wybrane przykłady pogrupowane zostały wg rodzajów nazw firm, choć wiele marek łączy z powodzeniem różne kategorie:

1. Nazwy firm od imion i nazwisk

To dobry trop, jeśli mamy dość unikalne, dźwięczne, proste imię lub nazwisko. Dobrze, jeśli nie ma w nich polskich liter specjalnych (ą, ę, ć, ń, ś, ż itp.), co znacząco ułatwia wejście na rynki zagraniczne. Najczęściej są to też nazwiska krótkie i nie brzmiące słowiańsko, dzięki czemu są bardziej uniwersalne np. Irena Eris, Wedel, Ziaja, Grycan, Kler, Inglot, Tołpa, Ryłko, Lasocki, Kruk. Polskie pochodzenie nie jest tu bowiem istotne. W przeciwieństwie do bardzo polsko brzmiących nazw firm pochodzących od imion lub nazwisk wykorzystanych np. przez firmy: Tarczyński czy Henryk Kania, gdzie ważne są tradycja i regionalność produktu.

Najlepsze polskie nazwy firm w tej kategorii dowodzą, że nazwisko musi brzmieć przyjemnie. Nie musi być dostojne czy szczególnie oryginalne, może być znajome, nawet swojskie, ale jednak nie za bardzo. Popularność mebli Bodzio to raczej nie zasługa dość kolokwialnej nazwy, ale bardzo przystępnych cen. Bodzio nie będzie nam się kojarzył z profesjonalizmem, wysoką jakością czy elegancją, jak Kler, Vox Meble. Mówiąc Bodzio nie czujemy także tego, co mówiąc IKEA (prosty design, funkcjonalne rozwiązania, przystępne ceny, przyjemne duże sklepy, hot dogi ;-)). Zupełnie inaczej kojarzą nam sie też nazwy polskich sklepów meblowych, jak Black Red White, Forte czy Agata Meble. Dlatego Bodzio nie wygra z konkurencją na poziomie emocji, nie zbuduje ani autorytetu, jak Kler, ani przywiązania, jak IKEA.

Jeśli budujemy biznes na niskiej cenie, to może się nam wydawać, że nazwa jest drugorzędna. To mylne wrażenie. Nazwa, która nie ma osobowości już na starcie ma pod górkę. Dla części klientów skojarzenia, jakie budzi będą tak silne, że nie zdecydują się na jej ofertę, nawet bardziej opłacalną. Bo osobowość, jaką nadajemy nazwie naszej firmy, przekłada się na ocenę produktów przez konsumentów.

Najlepsze polskie nazwy firm: Ziaja

Najlepsze polskie nazwy firm: Ziaja

Źródło: Ziaja (http://ziaja.com)

Ziaja – choć nazwa pochodzi od nazwiska, kojarzy się też z zielenią, ziołami, naturalnością i świeżością, co podkreślono małymi listkami w logo dedykowanym linii produktów z oliwką. Zenon Ziaja z wykształcenia jest farmaceutą, produkcję kosmetyków i farmaceutyków od początku oparł na naturalnych składnikach. Pierwszym produktem pod marką Ziaja był samodzielnie robiony krem oliwkowy do ciała. Nazwisko jest na tyle proste i dobrze adaptowalne na inne rynki, że firma z powodzeniem sprzedaje swoje kosmetyki w Azji i Ameryce Południowej.

2. Geograficzne nazwy firm

Nawiązanie do miejsca, gdzie rozpoczyna się działalność, to kolejna popularna metoda na znalezienie ciekawej nazwy dla firmy. Szczególnie dla tych produktów, gdzie lokalny charakter ma znaczenie. W Polsce zauważymy taki trend przede wszystkim w nazwach marek spożywczych – wód mineralnych (Cisowianka, Muszynianka, Kryniczanka, Kropla Beskidu), piw (Żywiec, Warka, Okocim, Leżajsk, Ciechan, Łomża) czy soków (Tarczyn, Tymbark).

Wykorzystywanie w nazwach regionów geograficznych jest stosowane na świecie przez bardzo różne firmy, także zajmujące się nowoczesnymi technologiami , jak powstałe od nazw rzek Nokia, Amazon czy Adobe. Nie jest więc to opcja tylko dla tradycyjnych branż czy nie mających ponadregionalnych aspiracji biznesów. Wspominana wcześniej IKEA to także nawiązanie do miejsca, z którego pochodzi założyciel firmy oraz jego imienia i nazwiska.

Spośród wielu przykładów, warto zwrócić uwagę na te nazwy firm w Polsce, które naprawdę się wyróżniają. Wszystko zależy tu, podobnie jak przy nazwisku, od brzmienia. Trudno wskazać kryteria, według których nazwy geograficzne brzmią dobrze lub źle, jest to kwestia mocno intuicyjna i kulturowa. Jednak wiele wskazówek, które dźwięki budzą jednoznacznie pozytywne skojarzenia, znajdziesz w publikacjach poświeconych eufonii. Pomogą Ci rozstrzygnąć, czy nazwa, którą chcesz wybrać, będzie dobrze odbierana.

Przykładem dobrze brzmiącej nazwy geograficznej jest Barlinek, producent drewnianych podłóg. Choć mało kto zna to miasto w województwie zachodniopomorskim, to jego nazwa ewidentnie jest przyjemna dla ucha. Dość mocna dzięki głosce „b”, ale nie ciężka, trochę jakby zdrobniała i ludyczna, ale nie przestarzała. Kojarzy się więc polsko, naturalnie i ciepło, a zatem idealnie pasuje do wyobrażenia większości rodaków o własnym domu. Te skojarzenia zresztą świetnie wykorzystano w kampanii prowadzonej po modyfikacji wizualnej w 2011 r.

Najlepsze polskie nazwy firm: Barlinek

Najlepsze polskie nazwy firm: Barlinek

Reklama Barlinka; źródło: Wirtualne Media (www.wirtualnemedia.pl)

Na podobnych skojarzeniach oparta jest nazwa producenta mięs i wędlin Wierzejki. Tu także wykorzystano nazwę miejscowości, gdzie mieszczą się zakłady produkcyjne. Czy nie brzmi lepiej niż Zakład Mięsny Mościbrody?
Z kolei na bardzo mocnym brzmieniu swoją nazwę oparła firma Dębica, producent opon, również korzystająca z lokalizacji zakładu produkcyjnego. Tu nazwa geograficzna dodatkowo nawiązuje do dębu, najtwardszego drzewa. Świetnie więc podkreśla solidność produktu, a opony jak wiadomo mają być nie do zdarcia.

Kapitalnym wykorzystaniem nazwy rzeki, a jednocześnie znanego historycznego wydarzenia, jest nazwa warszawskiej knajpy Cud nad Wisłą. Zresztą właściciele gastronomii wykazują się w tej materii ogromna kreatywnością, czego dowiedziemy jeszcze w kolejnych akapitach.

3. Nazwy sentymentalne

To kategoria, gdzie znajdziemy wiele ciekawych nazw polskich firm. Wybierają ją ci, którzy chcą odwołać się do konkretnych emocji, sytuacji życiowych lub nawet historii kraju czy świata. Podpinają się pod emocje związane z tymi słowami i przejmują pozytywne skojarzenia. To one najlepiej ilustrują, czym jest storytelling.

Jednym z przykładów jest Krakowski Kredens, przywołujący kulturę dawnej Galicji. Pod tą marką znajdziemy wybór przetworów, słodyczy, nalewek czy wędlin. Komunikacja bazuje tu na romantycznym wyobrażeniu tradycyjnego, mieszczańskiego życia i starych, krakowskich recepturach. Kraków kojarzy się Polakom z wysoką kulturą, dostojnym, ba – królewskim klimatem, a kredens z tradycyjnym stylem życia, wystawnym przyjęciem, porcelaną, dawnym dworkiem , pięknymi przedmiotami „z duszą”. Nazwa bardzo konkretna w wydźwięku, silnie trafiająca do wyobraźni, a jednocześnie pozwalająca na swobodne rozszerzanie asortymentu.

Najlepsze polskie nazwy firm: Krakowski Kredens

Najlepsze polskie nazwy firm: Krakowski Kredens

Prezentacja produktów KK; źródło:  Krakowski Kredens (www.krakowskikredens.pl)

Krakowski Kredensklimatyczna nazwa, powstała z połączenia dwóch słów pełnych spójnych skojarzeń. Do tego stylowe opakowania i harmonizująca z wizualną stroną komunikacja.

Na sentymencie swoją nazwę opiera wiele firm. Twórcy internetowego sklepu Pan tu nie stał odwołują się do lat młodości dzisiejszych 30-50-latków. W ofercie znajdziemy odzież, akcesoria oraz przedmioty inspirowane kulturą lat 70.i 80. Nawiązanie do wspomnień w stylistyce filmów Barei okazało się strzałem w dziesiątkę. Powiedzenie „kolejka jak za PRL-u” jest żywe i czytelne nawet dla tych, którzy ten okres znają tylko z opowieści rodziców czy dziadków. Dlatego nazwa ma szanse powodzenia i u młodszych konsumentów, idealnie wpisując się w popularną subkulturę hipsterską. Na podobnym schemacie oparto nazwy: sklepu z gadżetami Spod lady, firmy crowfundingowej Polak potrafi czy sieci lokali Pijalnia Wódki i Piwa.

Produkty PTNS; źródło: Pan Tu Nie Stał (www.pantuniestal.com)

Pan tu nie stał – prosty, dowcipny przekaz plus umiejętne połączenie stylu staromodnego z nowoczesnym.

4. Gry słowne i neologizmy

Ta kategoria wymaga nie tylko pomysłowości, ale i dużego wyczucia. Łatwo przedobrzyć i zamiast błyskotliwych kalamburów, stworzyć dziwadło. Nadal powinieneś pamiętać, że taka nazwa powinna był łatwa do wymówienia i napisania oraz szybko zapadająca w pamięć. Łączenie fragmentów słów to bardzo dobry kierunek, jeśli wynikiem są nazwy składne, przyjazne i chwytliwe. Tak powstały m.in. Bakalland (kraina bakalii) i Mlekovita (mleko i zdrowie).

Jedną z najlepszych polskich nazw, wręcz polskim numerem 1 namingu, jest Frugo wraz ze sloganem „No to frugo”. Zbitka dwóch słów brzmi bardzo nowocześnie, naturalnie i młodzieżowo. Można zarówno interpretować ją jako połączenie fragmentów angielskich „fruit” i „go”, ale i jako potoczną zachętę do szybkiego wypicia napoju.

Drugim fantastycznym przykładem neologizmu jest Orlen. Do legendy już przeszło to, że przy jej powstaniu pracowało aż 60 osób i została wyłoniona spośród 1000 propozycji! Jak widać opłaciło się, bo połączenie Orła i Energii świetnie oddaje zarówno polskie korzenie firmy, jak i związaną z branżą paliwową szybkość, moc i siłę, a dodatkowo odwołuje się do symbolu zwycięstwa.

Najlepsze polskie nazwy firm: Orlen

Najlepsze polskie nazwy firm: Orlen

Źródło: Biuro Prasowe Orlen (http://orlen.pl)

Orlen  wcześniejsza nazwa brzmiała: CPN – Centrala Produktów Naftowych. Tworząc nową markę dążono do tego by kojarzyła się z takimi pojęciami jak:  światowy, naftowy, nowoczesny i narodowy. Uznano, że nazwa powinna odzwierciedlać: jakość, siłę, moc, energię. W rezultacie badań rozpoczętych pod koniec 1999 roku, z ponad 1000 propozycji nazw wyłoniono nazwę ORLEN, składającą się z elementów słów ORZEŁ i ENERGIA. Uznano, że nowa nazwa gwarantuje pożądane skojarzenia i umożliwia prostą interpretację oraz rejestrację, jako znak towarowy. 

Innym kierunkiem są drobne przekształcenia istniejących słów, ale też znanych tytułów filmów czy książek, imion bohaterów. Taki zabieg przeprowadził producent torebek i bagażu Słoń Torbalski. Nawiązanie do wierszyka dla dzieci o Słoniu Trąbalskim było o tyle odważnym posunięciem, że może sugerować asortyment dziecięcy. Rzeczywiście firmę wyróżnia młodzieżowy, kolorowy design, ale jest to spójne z komunikacją marketingową ewidentnie skierowaną do młodych osób. Ta nazwa ma jednak niewielkie szanse konkurować z produktami premium, jak Batycki czy Wittchen, nawet jeśli nie odstaje jakością, bo brzmienie dla wielu osób będzie niestety zbyt infantylne.

Po kalambury chętnie sięgają niewielkie firmy lokalne, np. gastronomiczne. W związku z modą na burgery, powstaje mnóstwo lokali o bardzo kreatywnych, zaskakujących nazwach, jak warszawska knajpa wegetariańska Krowarzywa czy również stołeczny lokal – Pogromcy meatów. Prowadząc restaurację egzotyczną, można nawiązać do oryginalnego języka serwowanej kuchni, jak np. uczyniły to: Nabo gato sushi bar w Gdyni, Ato Sushi i Sushi Kushi w Łodzi, Yetztu Poznań i Yem Tu w Gdańsku. W wyniku zabawy z językiem angielskim powstały fantazyjne nazwy lokali: Polish lody z Wrocławia czy Pan Kejk z Łodzi. Błyskotliwie do ekologiczności swoich produktów nawiązały nazwy internetowych sklepów spożywczych Pole na Stole i Rano Zebrano.

Najlepsze polskie nazwy firm: Rano Zebrano

Najlepsze polskie nazwy firm: Rano Zebrano

Źródło: Rano Zebrano (https://ranozebrano.pl)

Rano Zebrano – nazwa sklepu internetowego błyskotliwie nawiązuje do ekologiczności produktów. Wraz z hasłem „świeżo, naturalnie, lokalnie” to stuprocentowo czytelna komunikacja.

Po takie słowne zabawy sięgają też „poważniejsze” branże, jak producenci elektroniki. Tu oczywiście wydźwięk nazwy musi oddawać wysoką jakość, solidność, jak i atrakcyjny wygląd. Ciekawym przykładem polskiej nazwy tak powstałej jest Krüger&Matz, producent elektroniki, dawny Lechpol. W pierwszej chwili może się wydawać, że to dwa niemieckie nazwiska. Nic bardziej mylnego, nazwa firmy powstała od wzmacniacza do gitary elektrycznej Gallien-Krueger, którego używał syn właściciela firmy, Michała Leszka.

Najlepsze polskie nazwy firm: Kruger & Matz

Najlepsze polskie nazwy firm: Kruger & Matz

Źródło: Krüger&Matz (http://www.krugermatz.com)

Krüger&Matz  pomimo nawiązań do niemieckiej solidności, firma wyróżnia się oryginalną, dowcipną komunikacją, nawołującą do życia z pasją. W pierwszej wizerunkowej kampanii wystąpił sam właściciel firmy. Pod hasłem „it’s your life, just take it” firma przeprowadziła kampanię skierowana do artystów, podróżników i sportowców.

5. Rzeczowniki pospolite

Dużą popularnością cieszą się nazwy wykorzystujące rzeczowniki pospolite, jak Stokrotka, Biedronka, Żabka, Żubr, Lotos. Są łatwe, proste, czytelne. Dobrze jednak, gdy ta pospolita nazwa nie jest aż taka pospolita i ma ciekawe znaczenia, nadające dodatkowego wymiaru i wyrazistego charakteru.

Kwiat lotosu stał się nazwą i elementem logo grupy naftowej. Dawna Rafineria Gdańska wykorzystała skojarzenia z filozofią Dalekiego Wschodu, odrodzeniem i czystością, podkreślając przemianę firmy przy okazji zmiany nazwy.

Najlepsze polskie nazwy firm: Lotos

Najlepsze polskie nazwy firm: Lotos



 Źródło: Lotos (http://www.lotos.pl)

Lotos – do 2003 działał pod nazwą Rafineria Gdańska SA. Nazwa firmy została zaadaptowana od nazwy produktu – w 1990 roku pojawił się na rynku olej silnikowy o tej nazwie produkowany przez Rafinerię Gdańską. W 2003 r., gdy pomorska rafineria poszukiwała prostej, rynkowej nazwy, która ułatwiłaby konkurowanie z takimi markami jak Shell, Aral, czy Elf postanowiono wykorzystać nazwę funkcjonującego już produktu. 

W 2015 r. Grupa Lotos przeprowadziła kampanię wizerunkową z polską reprezentacją w piłce nożnej i Robertem Kubicą

Świetnym przykładem będzie również Śnieżka, producent farb i lakierów. Śnieżka zarówno kojarzy się ze śniegiem, bielą i czystością, ale również ze szczytem górskim, jak i z Królewną Śnieżką.

Najlepsze polskie nazwy firm: Śnieżka

Najlepsze polskie nazwy firm: Śnieżka

Źródło: Śnieżka (www.sniezka.pl)

Śnieżka – kojarzy się z bielą, czystością i bajkami. Wcześniej firma działała pod nazwą Fabryka Farb i Lakierów CHEMAL. Marka farb i lakierów przeprowadziła bardzo korzystny rebranding i obecnie korzysta z popularności wykreowanej przez szerokie skojarzenia. 

Z kolei producent słonych przekąsek, Lajkonik, swoją nazwą odwołuje się do ludowej zabawy, ale też polskości i tradycji. Nazwa budząca skojarzenia z dobrą zabawą, dzieciństwem, beztroską, idealnie podkreśla charakter produktów firmy.

Lajkonik – nazwa nawiązuje do krakowskiej legendy o Lajkoniku. Firma ma wieloletnią tradycję, bo swoją działalność zaczęła w 19010 roku, gdy w miejscowości Skawina, kupiec Henryk Franck, założył Fabrykę Surogatów Kawowych „Henryk Franck i Synowie”. Na początku zakłady zajmowały się prażeniem cykorii. W 1911 roku rozpoczęto produkcję kawy zbożowej. Firma po wojnie przyjęła nazwę „Fabryka Środków Kawowych”, a w latach 50. dodano jeszcze„ i Makaronu”. Obecna powstała w latach 90. Wśród lajkonikowych przysmaków znajdują się produkty o nazwach wpisujących się w spójną strategię nazewniczą: m.in. Krakowskie Talarki czy Paluszki Junior.

Mam nadzieję, że przekonałam Cię, że zarówno nowe jak i te starsze najlepsze polskie nazwy firm dowodzą, że nazwa ma ogromne znacznie dla biznesu. Dobra nazwa firmy pozwala jej się pozytywnie wyróżnić, sprawia, że ludzie mówią o firmie z pozytywnym sentymentem. Dobra nazwa zbuduje wokół Twojej firmy atrakcyjny świat emocji i skojarzeń, którego konsumenci będą chcieli być częścią. W tym artykule opisałam tylko przykłady najlepszych polskich nazw firm. W rzeczywistości jest ich o wiele więcej i świetnie wyróżniają się one na tle nazw słabych i nietrafionych, które są przykładem niewykorzystanego potencjału  –  bo nazwa firmy jest medium reklamowym samym w sobie i warto stworzyć ją w taki sposób, aby w pełni wykorzystać wszystkie korzyści jakie może nam przynosić. W końcu to właśnie nazwy firmy używać będziemy codziennie we wszystkich kontaktach z klientami. Fajna nazwa firmy, to  pierwsza  –  i z marketingowego puntu widzenia –  najważniejsza inwestycja w wizerunkowy sukces.

Redakcja: Agata Cupriak

Współpraca redakcyjna: Justyna Fabijańczyk (Dr Nazwa)

[/emaillocker]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zastrzegamy sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu.